SJSI

RSS
Dane kontaktowe:
e-mail: kontakt@sjsi.org
LOGOWANIE
Zarejestruj się

JESTEŚMY NA QUALITY EXCITES 2017 W GLIWICACH! – RELACJA NA ŻYWO

WSTECZ

Dzięki uprzejmości organizatorów mieliśmy przyjemność ponownie gościć na konferencji Quality Excites. Zgodnie z tradycją, do której przyzwyczaili nas organizatorzy, agenda wyglądała niezwykle interesująco. Dwa dni, w ciągu których zaplanowano aż 11 warsztatów, co jest rekordem wśród polskich konferencji testerskich, w tym również jeden bonusowy podczas drugiego dnia konferencji. Dwie ścieżki wykładów w godzinach od 10.00 do naprawdę późnego wieczora. Dwóch keynote-ów Aslak Hellesøy i Gáspár Nagy. Dla zmęczonych słuchaniem przewidziano aktywną alternatywę  w postaci trzech paneli dyskusyjnych.

Reprezentacja SJSI postarała się nie tylko wynieść jak najwięcej cennej wiedzy i doświadczeń z wykładów konferencyjnych, ale i starała się również dać coś od siebie uczestnikom. Zachęcaliśmy do dyskusji w tematach związanych z jakością i informowaliśmy o kolejnych ciekawych wydarzeniach testerskich zaplanowanych na najbliższe miesiące.

 

Relacja na żywo:

9.00 – Udało się dotrzeć na konferencję cało, gdzie jest kawa?

9.15 – Konferencja wystartowała. Pomysł wart zapamiętania to pudełko pt.” nawrzucaj prelegentowi” – niestandardowy pomysł na feedback

9.55 – Aslak sprostał roli keynote’a. W pamięci utkwiło nam pojęcie dekompozycji w kontekście automatyzacji.

11.00 – Krótka sonda wykonana wśród uczestników –  okazuje się, że obie prelekcje tj. nauczenia maszynowe i testy bezpieczeństwa były bardzo udane. Mateusz z niebezpiecznika, który m.in. opowiadał o narzędziach (Zap, Burp) stanął na wysokości zadania i  udowodnił, że żaden nawet najlepszy automatyczny skaner nie zastąpi testera z whireshark’iem. Natomiast Marcinowi udało się dokonać czegoś, co jest jedną z najtrudniejszch rzeczy w przekazywaniu wiedzy: opowiedział o złożonych problemach nauczania maszynowego w bardzo prosty i przyjazny sposób.

12.00 – Nie da się być wszędzie. Tym razem wybraliśmy prezentację Zbyszka na temat metryk i raportów. Prezentacja nie zawiodła. Zbyszek opowiedział o cyklu, jaki zatoczyła jego organizacja: od braku raportów, przez ręczne ich opracowywanie, następnie generowanie automatyczne, aż do zbudowania takiego zaufania u klientów, że raporty stały się zbędne.

12.35 – Początek prelekcji z Arniką i wyzwanie: „wyobraź sobie co jeśli bobry przyjęłyby świat” . Prelegentka w zabawny sposób udowadnia, że testowanie powinno być zabawą, testy eksploracyjne są nadal niedostatecznie doceniane i przede wszystkim może je wykonać każdy – niezależnie od stopnia swojego zaawansowania. Jednocześnie w drugiej sali Tomasz i Dawid kontynuują wątek ciągłej integracji. Tym razem jednak prezentacja skupiła się na środowisku testowym „TestOps”. Panowie rekomendują Doker’a z Bump’em i BlueOcean, natomiast nowością było dla nas zastosowanie Kibany do raportowania testów w Selenium albo Jmeter w czasie rzeczywistym.

13.30 – Czas na obiad. Posiłek na konferencjach to zawsze ważny egzamin dla organizatorów. W rozsądnym czasie otrzymujemy smaczny posiłek – egzamin zdany!

14.10 – Wracamy na wykłady – tym razem czas na testy jednostkowe. Prelegenci pokazali na przykładach, nie tylko co i jak warto poddawać testom jednostkowym, ale co nawet ważniejszem czego nie należy robić np.:

Ostatecznie pozwoliło to na płynne przejście do wyjaśnienia zasad TDD. Kończąc prelekcje zaprosili uczestników konferencji do kontaktu na fb.me/QualitySheriffs.

14.55 – Następne dwa wykłady już za nami. Michał – reprezentant programistów na testerskiej konferencji – podjął się dość karkołomnej misji zasiania w testerach ziarna zwątpienia.

Po paru minutach wykładu zgadzamy się z prelegentem, że każdemu czasem przyda się odrobina retrospektywy i zastanowienia nad tym, dlaczego akurat optujemy za określoną opcją czy rozwiązaniem w projekcie.

W tym samym czasie w drugiej sali mocna trzyosobowa reprezentacja: Monika, Michał i Tomasz przeprowadzili „testy przeciążeniowe” na podejściu Agile. Naszym zdaniem ich wnioski zasługują na szczególne wyróżnienie, osobiście przypadł nam do gustu punkt 5.

15.15 – Czas na kawę? Niestety nie, relacja się sama nie napisze…

15.45 – Po raz kolejny dzisiejszego dnia trudny wybór. Zaczynamy z Michałem, który opowiedział o parowaniu testerów z deweloperami w świecie DevOps. Na wstępie prezentacji dał jednak wyraźne instrukcje, że przede wszystkim trzeba spojrzeć nieco szerzej na projekt. Bardzo istotne są procesy i role oraz to, żebyśmy z nich nie wychodzili np. w procesie feature request rola project manager’a jako single point of contact. Szczególnie w świecie DevOps gdzie odległości się zmniejszają, komunikujemy się przez chat’a zamiast oficjalnej dokumentacji a wdrożenie następuje dużo częściej ( organizacja high speed).

Szybka relokacja do drugiej sali i nagle znaleźliśmy się w mocno technicznym świecie Tomasza, który opowiada o Screenplay Pattern. Jest to wzorzec, który ostatnio mocno zyskuje na popularności m.in. przez popularność framework’u Serenity. To kolejny krok w ścieżce BDD, który pozwala na tworzenie skryptów testowych wyglądających w następujący sposób:

Dla osób chcących zgłębić wzorzec rekomendujemy niniejszy artykuł.

16.30 – Prelekcja nt. ewolucji architektury. Naszym zdaniem jedna z najlepszych prezentacji tego dnia. W treści m.in. kilka wariacji nt. piramid:

Daniel podobnie jak Zbyszek Moćkun stawia tezę, że jakość nie ma wymiaru binarnego – niestety jej definicja „zależy” od kontekstu. Ponadto spora dawka dobrych praktyk i poniższe wnioski:

sprawiają, że jest to prezentacja, którą koniecznie należy obejrzeć zaraz po tym, jak organizatorzy QE opublikują nagrania wideo.

17.20 – Przedostatnia przerwa za nami, zaczynamy z Adrianem w świecie kontenerów. Prelegent z dużym zaangażowaniem opowiedział o wykorzystaniu Dokera w swoim środowisku testowym. Tym samym wpisał się w popularny trend TestOps.

Element „Ops” bez trudu można było odnaleźć również w drugiej, odbywającej się równolegle  prelekcji. Piotr pracujący w DevOps High Speed organizacji (> 500 wdrożeń dziennie) opowiedział o swojej pracy, którą przyrównał do “jak w wulkanie”.Jedną z tez prezentacji było to, że przejście do modelu Test As a Service niweluje ryzyko ciągłych. Nasz wewnętrzny sceptyk nie dał się jednak do końca przekonać.

18.05 – Ścieżkę zamykamy spotkaniem z Michałem i jego propozycją cyklu życia produktu/feature’a (w tym testów) w startup’ie.

18.55 – “Deser” na zakończenie dnia – keynote, który opowiadał o BDD na przykładzie SpecFlow. Gáspár posłużył się nie najlepiej zaprojektowanym testem w selenium, żeby omówić podstawowe problemy spotykane w automatyzacji.

Następnie podjął próbę przekonania nas, że problemy te da się rozwiązać m.in. za pomocą wdrożenia właściwych narzędzi w automatyzacji. Szczególnie spodobał się nam jeden z jego slajdów:

19.00 – Koniec. Ostatnie spojrzenie na mapkę konferencyjną i długa droga do domu.

Wielkie, gorące i serdeczne podziękowania dla całego zespołu organizującego QE. Merytoryka konferencji na najwyższym poziomie stawia wyzwanie organizatorom TestWarez. Jednak – akceptujemy wyzwanie i zapraszamy w listopadzie do Torunia. ☺

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

*